26 rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.
13 grudnia 1981:
eng:
[link]
Po raz pierwszy w ciemni
(w sumie to po raz drugi),
po rozgryzaniu egzystencjalnych problemów nastepujących pod tematem: czy mając alternatywę "odbitki czy skan z negatywu na cd" i mogąc wybrać tylko i dokładnie jedno,
co jest wziąć lepiej.
No, moim zdaniem odbitki.
Bo jak człowiek bierze do ręki ciepłe jeszcze odbitki, zmaterializowanie tego, co mu po głowie chodziło, co wykonał własną, rzemieślniczą wręcz pracą,
rusza go za tak zwane serce.
A wracajac do mojego bycia w ciemni po raz pierwszy w rzeczywistości,
był to niejako przypadek.
Lat 8 łamane przez 9.
Fajny wiek.
I, jak sobie przypominam, rękę włożyłam do któregoś z odczynników,
na co powiedziano, że mi odpadnie.
Na co rzeczywiście się bałam, że odpadnie.
A działa po dziś dzień.
Koniec tych legend wszechpolskich,
i tak piszę to tylko po to, by mieć pretekst do pokazania paru prac.
Devious Comments
--
a to sukces (choc pan J. mawia, iz jeszcze nie kompletna).
--
Jesus's jumping on the pogo stick.
--
--
Jesus's jumping on the pogo stick.
--
my gallery
my pleasure
--
Jesus's jumping on the pogo stick.
--
ahh... bollocks!
--
Keep In Touch
[link]
--
*
Previous Page123Next Page